Za mundurem Kronika Miasta Poznania 1/2005
| | Nr katalogowy: | 418715 | | Liczba stron: | 416 | | Wymiary: | 17 x 24 cm | | Wydawnictwo: | wydawnictwo miejskie | | Oprawa: | miękka | | Seria: | KRONIKA MIASTA POZNANIA | Czas dostawy: | 3 - 5 dni |
| 
 Cena detaliczna: 18,89 zł Twoja cena: 16,80 zł (rabat: 11%)
|
Poznań w latach międzywojennych był największym po Warszawie miastem garnizonowym w Polsce. Stacjonowały tu m.in.: dowództwo Okręgu Korpusu VII, dowództwa 14. Dywizji Piechoty, dwa pułki piechoty, dwa pułki kawalerii (w tym słynny 15. Pułk Ułanów Poznańskich), dwa pułki artylerii, pułk lotniczy, pułk saperów, samodzielne bataliony: telegraficzny, samochodowy, sanitarny, taborów, lotniczy; dywizjony: żandarmerii, artylerii konnej, przeciwlotniczy, a także dowództwo Obozu Warownego Poznań - Zarząd Fortyfikacyjny. Wszystkie te formacje zajęły miejsca dawnych jednostek pruskich, bo poznaniacy byli na tyle rozsądni, że w czasie powstania nie poniszczyli pruskich koszar i fortów, tylko je zagospodarowali. Dwa największe skupiska wojska w ówczesnym Poznaniu, znajdywały się w koszarach po obu stronach ul. Grunwaldzkiej oraz pomiędzy ul. Nowowiejskiego i Cytadelą. W dawnych budynkach pruskich funkcjonowały składnice i instytucje garnizonowe, wojskowe zakłady produkcyjne oraz dwa szpitale. W międzywojennym Poznaniu wojsko było widoczne nie tylko ze względu na pokaźną liczbę żołnierzy tu stacjonujących, ale i z uwagi na piękne mundury, w których paradowali po ulicach miasta.
Ten numer Kroniki Miasta Poznania w całości dedykujemy poznańskiemu wojsku w okresie międzywojennym. Ku pamięci.









Zobacz inne produkty z kategorii - Poznań