Szukaj
Twój koszyk : Do zapłaty 0,00 zł Ilość w koszyku: 0

Smoczek Maksa

Eriksson Eva, Lindgren Barbro
Nr katalogowy:219442
Liczba stron:14
Wymiary:15 x 16 cm
Wydawnictwo:zakamarki
Oprawa:kartonowa foliowana

Czas dostawy:

1 - 2 dni
Do koszyka
Do schowka
Cena detaliczna: 10,40 zł
Twoja cena: 9,30 zł
(rabat: 11%)






Maks ma smoczek. Ulubiony. Ale piesek, kotek i kaczka też mają ochotę na smoczek Maksa. O nie, Maks nie odda im smoczka. Tylko że kaczka zabiera go Maksowi! Jak Maks odzyska smoczek? Każda książeczka o Maksie to pełne dramatyzmu zdarzenie z życia małego chłopca. Towarzyszy mu piesek, który raz pomaga Maksowi wyjść z opresji, raz mu się psoci, a kiedy indziej broi razem z nim. W trudnych momentach pojawia się mama, która wie kiedy utulić, a kiedy skarcić. Maks ma swój charakterek - jak każde dziecko potrafi się złościć i dochodzić swoich racji. Pełne humoru i szelmowskiego uroku ilustracje Evy Eriksson spełniają warunek prostoty i przejrzystości koniecznej dla odbioru ich przez dziecko, a jednocześnie potrafią po mistrzowsku pokazać dziecięce uczucia i nastroje. Tekst Barbro Lindgren - w zamyśle jak najprostszy, bo jak najbliższy językowi dziecka - to dobry punkt wyjścia do aktywnego czytania i oglądania książeczek z dziećmi. A zabawa jest przy tym przednia!


WykopGaduGaduFacebookTwitterBlipGrono.netŚledzik (nk)FlakerDelicious


Zobacz inne produkty z kategorii - Różne...

Wróżki. Magiczny przewodnik po krainie czarów
Alison Maloney

Cena: 44,40 zł

Iron Man Armored Adventures Próba ognia!. MSS2


Cena: 5,30 zł

Marek - chłopiec, który miał marzenia
Kamiński Marek, Zubrzycka Elżbieta

Cena: 26,60 zł
Jak zamawiać | Kontakt | Regulamin | Koszyk | Mapa kategorii | Mapa produktów | Zobacz strony | Tagi | Ciekawe | Newsy | Księgarnie w Warszawie: księgarnie internetowe Warszawa - książki, księgarnie internetowe, internetowa księgarnia wysyłkowa. Księgarnia Warszawa pl / Smoczek Maksa / Księgarnia internetowa Warszawa / Maks ma smoczek. Ulubiony. Ale piesek, kotek i kaczka też mają ochotę na smoczek Maksa. O nie, Maks nie...