Ruchy
Shuty Sławomir | | Nr katalogowy: | 197253 | | Liczba stron: | 264 | | Wymiary: | 12.3 x 19.5 cm | | Wydawnictwo: | w.a.b. | | Oprawa: | twarda | | Seria: | Archipelagi | Czas dostawy: | produkt chwilowo niedostępny |
| 
 Cena detaliczna: 41,90 zł Twoja cena: 37,30 zł (rabat: 11%)
|
Nowa książka laureata Paszportu "Polityki" 2004.
Powieść, w której metafizyczny dramat splata się z groteskowym zapisem delirycznych wizji i pijackich opowieści, czas się rozgałęzia, tożsamości mnożą, a fabuła grzęźnie w obłędzie jak w galarecie.
Miasto widziane z okna sprawia wrażenie tandetnej makiety. W centrum lokal taneczno-rozrywkowy oraz park, zwany laskiem, gdzie podejrzane indywidua, "wiedzione mrocznym instynktem swojego zboczeństwa", przychodzą w sobie tylko wiadomych celach. W tej rzeczywistości ludzie poruszają się chaotycznie niczym pierwotniaki w kropli brudnej cieczy. Ich życie składa się z bezsensownych Ruchów - wieczorne nakładanie makijażu, pijaństwo, tańce godowe, obłapywanie się w ubikacji, plotki, dyszenie przez telefon, kopulacja, masturbacja, fałszywe uśmiechy i infantylne marzenia. Jednak któregoś dnia rzeczywistość rozkleja się na łączach - a przez szczeliny zaczyna się sączyć galaretowata szarawa maź. Miasto okazuje się nawet nie makietą, ale kałużą bliżej nieokreślonego lepkiego świństwa na kuchennej podłodze. I tylko Ruchy trwają w najlepsze.
Shuty, z właściwą sobie inwencją językową, zaprawia narrację lawiną perwersyjnych fraz i brawurowym słowotwórstwem - przerażający bezsens istnienia znajduje wyraz w totalnym szaleństwie języka.
Z recenzji poprzednich książek autora:
Wśród młodych twórców groteskowych opowiadań, które mają bawić, Shuty bawi mnie najbardziej, a czasem nawet myślę, że jedynie.
Kinga Dunin, "Res Publica Nowa"
Zwał to ładunek wybuchowy dalece bardziej niebezpieczny niż Wolna Trybuna i Wojna polsko-ruska razem wzięte; to zdumiewający poemat prozą, wobec którego książka Masłowskiej jest czytanką dla młodzieży; to literacki eksperyment, który mógłby się stać kultową książką "dezerterów ze społeczeństwa konsumpcji", to dzieło wywrotowe, maniakalne, zaraźliwe.
Wojciech Kuczok
Wszyscy, którym w polskiej młodej literaturze brakowało autora naprawdę wkurzonego na rzeczywistość, powinni natychmiast sięgnąć po Zwał. Sławomir Shuty nie uznaje żadnych świętości i bez pardonu rozprawia się ze społeczeństwem, dla którego konsumpcja stała się religią.
Bartosz Marzec, polityka.pl
To dzieło wulgarne i wywrotowe. Szalenie zjadliwe i skrajnie lewackie. Chropowate i nieprzyjemne w lekturze. Ale potrzebne. Dla otrzeźwienia.
Dariusz Nowacki, "Gazeta Wyborcza"
Spora porcja dobrej prozy nieprzyjemnej w lekturze.
Marek Zaleski, polityka.pl
Sławomir Shuty (ur. 1973) - pisarz, fotograf, autor filmów undergroundowych, happener. Autor tomu opowiadań Nowy wspaniały smak (1999) i Cukier w normie (2002), powieści Bełkot (2001), a także pierwszej polskiej powieści hipertekstowej Blok. Na podstawie opowiadań z Cukru w normie w teatrze Łaźnia Nowa z Nowej Huty powstał spektakl w reżyserii Bartosza Szydłowskiego. W 2004 roku nakładem W.A.B. Sławomir Shuty wydał powieść Zwał, nagrodzoną Paszportem "Polityki" za "literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości". Na podstawie Zwału powstał spektakl w reżyserii Emilii Sadowskiej, wystawiony przez Teatr Polski w Poznaniu. Ukazał się również rosyjski przekład Zwału. Najnowsze książki autora to zbiór wczesnych opowiadań uzupełniony o nowe utwory - Cukier w normie z ekstrabonusem (W.A.B. 2005) oraz Produkt Polski (2005). Shuty publikował m.in. w "Rastrze", "Lampie i Iskrze Bożej", "Brulionie", stale współpracuje
z "Ha!artem".









Zobacz inne produkty z kategorii - Politologia - publikacje różne