Labirynty Mariana Kołodzieja
(red.) Trzebińska-Martuszewska Teresa | | Nr katalogowy: | 76404 | | Liczba stron: | 200 | | Wymiary: | 30 x 31 cm | | Wydawnictwo: | Bernardinum | | Oprawa: | twarda | Czas dostawy: | 3 - 5 dni |
| 
 Cena detaliczna: 177,40 zł Twoja cena: 157,90 zł (rabat: 11%)
|
Ocalałeś nie po to aby żyć, masz mało czasu trzeba dać świadectwo - Zbigniew Herbert.
Słowa wybitnego poety odzwierciedlają cel i treść niezwykłego albumu Mariana Kołodzieja. Znany gdański artysta słynący z niedających się zapomnieć scenografii (m.in. do ?Tragedii o bogaczu i łazarzu? Anonima Gdańskiego, do ?Termopil polskich?, z ołtarza na przyjazd Jana Pawła II do Gdańska) stworzył rysunkowy fresk ukazujący dramat osądzonej i osądzającej pamięci, która wypowiada niezgodę zarówno na świat jaki był, i na świat jaki jest.
Artysta był więźniem obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, przez pięćdziesiąt lat obóz ten nie był obecny w jego twórczości dosłownie. Może nigdy nie powróciłby do Oświęcimia, gdyby nie choroba: mówi, że za pomocą rysunków chciał się trochę z niej wydostać, a potem doszło poczucie obowiązku, żeby dać świadectwo. Zdecydował, że jego rysunek będzie słowem ? wybrał więc kreskę. Kołodziej tworząc fresk korzystał ze swojej pamięci, jednakże czerpał również z pamięci europejskiej, przede wszystkim z tych nurtów, które starały się być blisko zarówno tajemnicy oraz realności zła, jak również nadziei (Durer, Linke, Grunewald).
?Marian Kołodziej stworzył swój plastyczny testament nie tylko na świadectwo śmierci, lecz i dla życia. Jego dzieło ma w sobie nie tylko coś z przejmującej powagi dokumentu, lecz i coś z misterium; jakby artysta za pomocą rysunku chciał także odprawić swoje Zaduszki, swoje dziady, odmówić swą ?Modlitwę za umarłych, swój kadisz...? Zbudował przejmujące oświęcimskie tableau, w które wpisał zarówno swój wczorajszy, jak i nasz dzisiejszy dzień.? (Kazimierz Nowosielski)









Zobacz inne produkty z kategorii - Inni pisarze kategorii